Fotografia ślubna, portrety, fotoreportaż – Marcin Biodrowski fotoblog

photoday czyli lanserski fotospęd w WFF

Posted in okołofotograficznie, to tu to tam by marcin on Luty 28, 2009

średnia ilość aparatów na metr kwadratowy całkiem niezła,
niektórzy mieli ze sobą sprzęt, na który nie mogą sobie pozwolić nawet ludzie żyjący z robienia zdjęć…
smuci poziom większości zdjęć, które powstały w czasie „imprezy”
wff

jeśli wierzyć organizatorom na tym zdjęciu zmieściła się około 1/10 wszystkich uczestników imprezy


 

 

nie żebym miał coś przeciwko organizacji tego typu spotkań – jestem jak najbardziej za promowaniem fotografii w jakikolwiek sposób. chciałbym jednak, żeby po takim evencie uczestnicy mogli szczerze przyznać, że się na nim czegoś nauczyli i nie mam tu na myśli wymiany informacji o nowościach na rynku foto czy pstryknięcia przez każdego po kilkaset zdjęć (pstryknięcia bo ciężko to nazwać robieniem zdjęć, a tym bardziej fotografowaniem). może warto zrobić coś więcej niż otwarcie na kilka godzin niedostępnych zazwyczaj miejsc i organizowanie akcji „znajdź się na naszych zdjęciach”.

Reklamy

Komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. Tomek said, on Marzec 1, 2009 at 5:43 pm

    ja uważam, że takie imprezy powinny być organizowane na takiej samej zasadzie jak wystawy w galeriach – no tylko załóżmy, że nie przez miesiąc a przez pare dni. pierwszego dnia byłaby jakaś inauguracja a później o prawie dowolnej porze możnaby było przyjść i porobić foty. organizacyjnie chyba nie byłoby to o wiele bardziej skomplikowane.

    ps: z tą 1/10 to chyba przesadzili, szacunki były chyba robione na podstawie ilości deklaracji a jak wiadomo te szybko sie skończyły. liczbę uczestników powinieneś pomnożyć przez 5 :)

  2. marcin said, on Marzec 1, 2009 at 8:25 pm

    gdyby udostępnić niecodzienne miejsca na dłużej odwiedzający napewno mieliby większe szanse zrobić ciekawe zdjęcia, ale wg mnie jeśli ktoś chce promować fotografię to nie musi nic takiego robić.
    dobre zdjęcie można zrobić wszędzie – wystarczy pomysł. lepiej rozreklamować wystawę lub zorganizować kurs – jednak nie każdemu się chce robić kolejną Akademię Fotografii… łatwiej pozwolić ludziom przejść pod szlabanem do WFF i namawiać ich do wrzucenia/oglądania zdjęć na swoim portalu co spowoduje większą ilość wejść na portal (dzięki czemu będzie można wziąć więcej kasy za reklamy).

    tak czy inaczej pewnie pójdę na kolejny photo day – dobra okazja żeby zobaczyć kolejne niedostępne miejsce. a zdjęcia… zdjęcia będę robił gdzie indziej :)

    co do podpisu: jeśli pomnożymy przez 5 to wyjdzie 2 500 – myślisz, że było aż tyle ludzi ? nieeeee….. [organizatorzy przyznają, że nie znają dokładnej liczby uczestników ale szacują ją na 500 os. więc chyba nie opierają się tylko na liczbie deklaracji]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: